Efektywność osobistazdrowie

Mózg na diecie #2 – Jak zwiększyć koncentrację i podkręcić swoją energię!

efektywność, koncentracja, energia, przez życie na skróty, jak w życie, jak się skupić, jak mieć więcej energii, pobudzenie, skupienie uwagi
Want create site? Find Free WordPress Themes and plugins.

Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty” – Frank Zappa


Większość ludzi, myśląc o pobudzeniu się, myśli o kawie.

Tak samo, sesji skupionej i wytężonej pracy nie wyobraża sobie bez kawy.

Wydaje się, że nie ma nic lepszego, prócz bardzo niezdrowych (niektórzy dostają od nich palpitacji) napojów energetycznych, prawda?

No dobra, powiesz mi pewnie, że ćwiczenia dużo lepiej pobudzają niż kawa. A ja się z tym i zgodzę i nie… ale o tym będzie inny artykuł 😉

W tym artykule przedstawię Ci 3 kolejne sposoby, na podniesienie swojej energii (poprzednie 3 znajdziesz tutaj), a także na podniesienie swojego poziomu koncentracji. Gwarantuję Ci, że, użyte w odpowiedni sposób, spowodują, że poczujesz się niemal jak główny bohater filmu “Jestem bogiem” (Limitless). Wykonasz swoją pracę czy zaplanowaną naukę z większą przyjemnością i zdecydowanie bardziej efektywnie!

W każdej części, dotyczącej kolejnego artykułu spożywczego, dostaniesz ode mnie zarówno opis co to jest, dlaczego działa (wraz z artykułami naukowymi) oraz jak najlepiej przygotować dany napój, by przyniósł najwięcej korzyści.

Zainteresowany?

Zaczynamy!

Matcha – Zielona herbata “na sterydach”

„Herbatę się pija, by zapomnieć o hałasie świata.” – T’ien Yiheng

Czy zielona herbata może być jeszcze bardziej zielona? Może!

Co to daje? Tonę antyoksydantów, wiadro aminokwasów i kilka łopat mikro i makro-elementów… mówiąc łopatologicznie 😉

Zacznijmy od początku.

Zielona herbata przybrała nazwę Matcha w XII wieku, gdy na plantacji, dwa tygodnie przed zbiorami przykryto ją bambusowymi matami. Prawdopodobnie ktoś zrobił to przypadkiem.
Okazało się, że liście przybrały bardzo silnie zieloną barwę, natomiast napar jest niezwykle aromatyczny i ma inny smak niż herbata do tej pory. Bardzo szybko zauważono również, że osoby, które piły matchę, cieszą się lepszym zdrowiem i samopoczuciem oraz mają więcej energii.

Od tamtej pory minęło już ponad 300 lat i teraz, w świetle prowadzonych badań, wiemy skąd brały się takie odczucia smakoszy tego niecodziennego naparu.

Okazuje się, że Matcha zawiera ponad 6 razy więcej antyoksydantów, niż uważane za niedościgniony wzór do tej pory – jagody Goji.
Do tego Matcha zawiera przynajmniej 2x więcej kofeiny i 5x więcej L-teaniny niż herbata zielona.

Dalej analizując skład Matchy okazało się, że zawiera bardzo wiele aminokwasów, w znaczącej dla organizmu człowieka ilości. Dodatkowo znajdziemy w niej dużą ilość katechin, między innymi EGCG, która jest substancją o silnym działaniu przeciwnowotworowym. Dzięki temu, że przygotowujemy napar używając wody ok 70*C, nie ulegają one zniszczeniu od temperatury.

Ponad to wszystko, zawiera ona też mikro- i makroelementy, takie jak chrom, magnez, potas czy cynk. Jak wiemy, nawet prowadząc super idealną dietę, mały nadmiar tych pierwiastków nie zaszkodzi, a ponieważ taką dietę trudno utrzymać – myślę, że dla każdego taki dodatek może zdziałać wiele dobrego 😉

Jak przyrządzić matchę?

  • Weź płaską łyżeczkę matchy do kubka
  • Zalej ok 100 ml 80*C wody
  • Sprawnie, szybko wymieszaj, aby rozbić wszystkie grudki
    i spowodować nabranie mocy na całej objętości wody (możesz do tego użyć trzepaczki, najlepiej takiej bambusowej, tradycyjnej 😉 )

Moc naparu regulujesz ilością proszku oraz ilością wody. Ja na początku piłem jedną łyżeczkę, na 250 ml wody, ale gdy dowiedziałem się, że lepiej jest dodać ok 100 ml, zauważyłem, że ten smak jest bardziej wyrazisty i zbalansowany.

Bardzo popularną praktyką jest dodawanie do przygotowanego Matchespresso ( 😉 ) spienionego mleka – być może widziałeś zdjęcia takiego napoju na Instagramie. Dla mnie świetnie komponuje się mleko migdałowe czy owsiane, jednak to kwestia gustu.

Pamiętaj, że matchę w formie proszku dodaje się często do ciast, fit-batonów, cukierków itp.. (Poszukaj obrazów po wpisaniu Matcha w google, po zdjęciach filiżanek z naparem, powinny Ci się pokazać często dziwne rzeczy, do których nasi Azjatyccy przyjaciele dodają tego wspaniałego daru natury). W związku z tym nie musisz zostawiać osadzonego proszku na dnie filiżanki. Ja zawsze na ostatni łyk kręcę szklanką by zruszyć osad i wypijam całość. Pycha!

Take-away

Matcha jest świetnym napojem, który oprócz dostarczania tony energii i pobudzania naszych możliwości skupienia uwagi, dostarcza nam wielu mikro- i makroelementów, a także antyoksydantów, tak ważnych w dzisiejszym stresującym i zabieganym świecie.

Polecam pić ją tuż przed pracą czy nauką i zaraz po niej, by zyskać siłę i rozluźnienie na czas odpoczynku.

Kakao – Czekolada, tylko z naciskiem na zdrowie 😉

Chociaż dasz krowie kakao, nie wydoisz czekolady. ” – Stanisław Jerzy Lenc

Kiedyś trafiłem na artykuł zatytułowany “Zdrowy zamiennik kakao”. Cóż, od razu lekko się uśmiechnąłem, jednak wrodzona ciekawość kazała mi sprawdzić – czy jest coś o czymś nie wiem? Zrobiłem “research” wśród artykułów naukowych i okazało się, że równie dobrze autor powyższego tytułu mógł napisać “zdrowy zamiennik wody”.

Ale skąd mogło się wziąć to błędne przekonanie, że kakao jest niezdrowe? Prawdopodobnie chodzi o zawartość kofeiny w kakao.

Ok, rzeczywiście, nadmiar kofeiny jest niezdrowy. Wypicie 5 litrów wody w godzinę również…

Kakao zawiera cukier.

No dobra, woda nie zawiera cukru, tu przegrałem. Mea culpa.

Rzeczywiście, cukier w nadmiarze jest powodem większości chorób cywilizacyjnych, z arterosklerozą na czele. Jednak chodzi o cukier tzw “dodatkowy” – inaczej “pusty”. Można by w takim razie porównać kakao do truskawek. Te drugie zawierają nawet więcej cukru. Czy są niezdrowe? Cóż, jak zjesz ze 2 kg, to będzie Cię bolał brzuch. Nie zdrowo, nie zdrowo.

Skoro już rozwiałem wątpliwości dotyczące naparu z orzechów kakaowca, to zajmijmy się tym, dlaczego jest tak dobry dla naszego mózgu i dlaczego powinno się go pić.

Przede wszystkim – poprawia humor 😉 To już chyba wie każdy, że kakao ma właściwości wpływające na wyzwalanie endorfin przez nasz organizm i tym samym poprawę naszego samopoczucia.

Zawiera wiele cennych minerałów, które sprawią, że będziesz lepiej odżywiony i wzbogacisz swoją dietę. Przede wszystkim jednak, makroelementy zawarte w kakao pozytywnie wpływają na umysł poprzez zwiększenie zasobów dostępnych do produkcji neuroprzekaźników, usprawniania przewodnictwa nerwowego, a także – kakao zawiera wapń, który jest niezbędny do uwolnienia acetylocholiny z zakończenia presynaptycznego, która z kolei jest najpopularniejszym przekaźnikiem sygnału w naszym organizmie.

Ponad to kakao zawiera cudowne połączenie – kofeinę z teofiliną. Czemu jest ono takie wspaniałe? Dlatego, że sama kofeina powoduje przyspieszenie rytmu serca, zwężenie naczyń oraz działa na receptory w ośrodkowym układzie nerwowym, które odpowiadają za uczucie zmęczenia. Tym samym, gdy przyjmiemy dawkę kofeiny, nie czujemy się zmęczeni.

Kto jednak nie spotkał się w życiu z sytuacją, w której wypił już 3 kawę, robota dalej była do zrobienia, a człowiek najchętniej położyłby się spać?

Tu właśnie swą główną rolę spełnia teofilina.

Jest to alkaloid podobny do kofeiny, jednak o trochę innym działaniu.

Otóż powoduje ona zarówno uczucie odprężenia, jak i pobudza ośrodki w mózgu odpowiedzialne za działanie i poczucie energii.

Jak przyrządzić świetne kakao?

  • Weź dwie łyżeczki kakao do kubka
  • Zalej je ok 200 ml gorącej wody lub mleka (bardzo polecam mleko owsiane, ponieważ krowie nie jest szczególnie zdrowe dla ludzi)
  • Dobrze wymieszaj aby nie zostały żadne grudki
  • Dodaj 1/4 lub 1/2 łyżeczki cynamonu (jeśli lubisz – jest bardzo bogaty w antyoksydanty i … smakuje świetnie 😉 )
  • (Opcjonalnie) Dodaj łyżeczkę kurkumy i czubek łyżeczki pieprzu (najlepiej świeżo mielonego) – Kurkuma oprócz wszelkich prozdrowotnych właściwości posiada bardzo dużo antyoksydantów, których potencjał wzrasta nawet 2000 krotnie gdy połączymy ją z odrobiną pieprzu – wbrew pozorom, smakuje to bardzo dobrze
  • Możesz dodać łyżeczkę miodu do smaku – świetnie komponuje się z kurkumą swoją drogą 🙂

Take-away

Kakao przez wielu jest uważane za napój przeznaczony dla dzieci. Niektórzy nawet uważają, że szkodzi ich zdrowiu. Nie jest to prawdą, a z jego pro-zdrowotnego wpływu możemy czerpać przez całe życie. Jest to też świetne medium do spożywania zdrowych substancji, które same, niekoniecznie nam smakują.

Jeśli chcesz dać sobie odrobinę przyjemności, a przy tym zwiększyć swoje skupienie i energię – kakao jest dla Ciebie!

Herbata – Klasyka, tylko lepiej!

Woody Allen:

„Masz ochotę na herbatę?

– Nie, pragnę pieśni, muzyki. Pragnę miłości i piekna.

– Naprawdę nie chcesz herbaty?”

Czy znasz kogoś, kto nigdy w życiu nie pił herbaty?

Ja też nie!

Napój ten, znany od wieków, bo od przeszło 4,5 tysiąca lat, przynosi ludziom zarówno pozytywne skojarzenia jak i energię.

Pewnie każdy z nas jako ojczyznę herbaty uważa Chiny. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ rzeczywiście pierwsze zapiski o tworzeniu naparu z suszu roślin herbacianych pochodzą właśnie z tego kraju. Jednak być może zdziwi Cię fakt, że do tej pory spór o pochodzenie herbaty jest nierozstrzygnięty.
 

Wiemy zarówno, że rośnie ona w Chinach, do tego stopnia, że udało się odkryć dzikie pola herbaty w prowincjach takich jak Junnan czy Seczuan, na których drzewa herbaciane osiągały wysokość kilku metrów. Jednak w międzyczasie, przed tymi odkryciami, ludzie zauważyli, że roślina ta również dziko występuje w Indiach (Asam), Birmie, Wietnamie czy Laosie. Trudno jest ustalić, czy jest to oryginalne miejsce jej występowania, czy pozostałość po obecności populacji Chińskiej, która podróżowała mając zapasy nasion i żywych krzewów herbaty na sprzedaż.

Nie ma jednak wątpliwości, że takie rozpowszechnienie występowania tej rośliny, szczególnie na terenach indochin, wpływa na bogactwo smaków napoju z suszu herbaty.

Co oprócz smaku i intymnego relaksu, jak to określają Anglicy, daje nam herbata?

Alice Walker:

„Czas picia herbaty dla Anglika jest intymnym relaksem.”

Skoro mówimy o pobudzeniu, na pewno zainteresuje Cię fakt, że herbata ma aż dwie pobudzające alkaloidy: kofeinę i teaninę.

Ta druga, jest szczególnie interesująca. Po pierwsze działa jako swoisty modulator wpływu kofeiny. Dlatego, nawet po bardzo mocnej herbacie nie powinieneś poczuć drżenia mięśni, problemów z koncentracją, uderzeń gorąca czy innych efektów ubocznych nadmiernego spożycia kofeiny.

Po drugie, teanina posiada bardzo pozytywny wpływ na nasz mózg i … naczynia krwionośne. Okazuje się, że pobudzenie wywoływane przez teaninę stymuluje wejście mózgu w stan, w którym emituje fale mózgowe alfa. Jest to stan aktywnej relaksacji, który jest optymalnym stanem uczenia się (OLS, Optimal Learning State). Oczywiście jest to też optymalny stan dla wszelkiej pracy kreatywnej.

Jak się okazuje dalej, teanina odpowiada za neuroprotekcyjne działanie herbaty i spożywana regularnie przyczynia się do zmniejszenia ryzyka udaru poprzez hamowanie peroksydacji LDL – czyli procesu, który jest jednym z głównych etapów formowania blaszki miażdżycowej w tętnicach. (https://www.jstage.jst.go.jp/article/bpb/25/12/25_12_1513/_pdf/-char/ja)

Herbata zawiera również aminokwasy, a pośród nich GABA. Ten aminokwas jest naturalnie wytwarzany na przykład w neuronach i odpowiada za przekaźnictwo sygnałów nerwowych. Co ciekawe, dowiedziono, że spożywanie jego niewielkich ilości, które są zawarte w herbacie, może obniżać ciśnienie krwi. Jest to zarówno ważne dla osób z nadciśnieniem, jak i dla osób z ciśnieniem prawidłowym, które chcą efektywniej osiągnąć OLS i dalej stan flow – i skończyć swoją pracę czy naukę w rekordowo szybkim tempie ;).

Dodatkowo znajdziemy w niej także różne polifenole jak na przykład katechiny. Zostało to udowodnione, że te właśnie związki mają wpływ na antyrakowe i antymutagenne działanie herbaty.

(https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/009174359290042G)

Ponad to napar z rośliny herbacianej przyniesie nam mnóstwo witamin, jonów, alkaloidów purynowych i… chwili relaksu 😉 Po więcej informacji na ten temat odsyłam do tego artykułu naukowego: (https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S002196739901345X)

Jak zaparzyć idealną herbatę?

Przede wszystkim to zależy od herbaty jaką parzysz. Myślę, że najwięcej, najbardziej wartościowych informacji na ten temat znajdziesz tutaj: https://oherbacie.pl/jak-parzyc-herbate/

Osobiście lubię herbatę czarną (zdecydowanie moim faworytem jest Earl Grey) z trzech łyżeczek, zalaną 90*C wodą i parzoną przez 5 minut. Zwykle wypijam ją czytając książkę lub artykuły, a następnie medytuję nad swoim oddechem przez 5 minut, czekając aż pojawią się pierwsze efekty jej cudownego wpływu.

Take-away

Herbata jest znana od tysiącleci i jest tak dlatego, że ma cudowne, pozytywne właściwości. Warto sobie ją zaparzyć dla chwili relaksu, ale warto też pamiętać, że z odpowiednią mocą i sposobem parzenia, herbata da pobudzenie i ogromne skupienie uwagi. Podobnie jak matcha jest to napój, który pomoże nam dużo łatwiej wejść w OLS i skończyć pracę czy naukę wielokrotnie szybciej.

Podsumowanie

❝Koncentracja jest sekretem siły❞ – Ralph Waldo Emerson

Kolejnym (koniecznie sprawdź poprzednie tutaj) sposobem na pobudzenie się do pracy i osiągnięcie skupienia jest napicie się matchy, kakao lub herbaty.

Te trzy, tak łatwo dostępne produkty spożywcze pozwolą Ci w prosty sposób osiągnąć tak bardzo pożądany przez wszystkich stan: “Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce”.

Ustaliliśmy, że są niesłychanie zdrowe, obaliliśmy kilka mitów z nimi związanych, a także dowiedziałeś się w jaki sposób najlepiej je przyrządzić, by dały najlepszy efekt.

Co Cię teraz powstrzymuje przed sięgnięciem po kubek dobrej herbaty?!

Bardzo polecam spróbować naparu z matchy, jeśli do tej pory tego jeszcze nie robiłeś.

Jeśli zastanawiasz się skąd wziął się mój pomysł na prowadzenie tego bloga to zajrzyj tutaj.

Jeśli chcesz wiedzieć czym zajmuję się na co dzień to zapraszam Cię tu.

A jeśli kiedyś zastanawiałeś się nad tym jak wygląda profesjonalny pokaz iluzjonisty to zajrzyj tutaj: www.destroshow.pl

Jeśli interesuje Cię w jaki sposób doszedłem do mojej wiedzy, którą się z Tobą dzielę, sprawdź kursy Doroty Filipiuk: https://dorotafilipiuk.pl/wszystkieprodukty oraz umów się na konsultację ze mną: https://dorotafilipiuk.pl/trenerzy

Otrzymaj wyjątkowy materiał dotyczący motywacji do nauki i pracy!

WPISZ SWÓJ MAIL PONIŻEJ!

koncentracja, cel, motywacja, energia, efektywność, wim hof method, przezzycienaskroty, pzns, www.przezzycienaskroty.pl, jak w życie, Marcin Żelezik, Destro Show
Did you find apk for android? You can find new Free Android Games and apps.
Tags: